Różnica między kotem wolno żyjącym a kotem bezdomnym wynika przede wszystkim z ich pochodzenia, poziomu socjalizacji z człowiekiem oraz statusu prawnego. Choć oba należą do tego samego gatunku biologicznego (Felis catus), ich potrzeby bytowe i sposób traktowania przez prawo są zupełnie odmienne. Kot wolno żyjący urodził się na wolności i od pokoleń funkcjonuje w środowisku zurbanizowanym lub wiejskim bez bezpośredniej opieki człowieka, podczas gdy kot bezdomny to osobnik udomowiony, który w wyniku porzucenia, ucieczki lub zagubienia utracił swój dom.
Pod względem behawioralnym koty wolno żyjące wykazują silny lęk przed bezpośrednim kontaktem z ludźmi, nie dają się dotykać i próba zamknięcia ich w ograniczonej przestrzeni mieszkalnej lub klatce schroniska wywołuje u nich skrajny, przewlekły stres. Koty bezdomne z kolei zachowują pamięć o obecności człowieka, poszukują z nim kontaktu, potrafią korzystać z kuwety i po odnalezieniu dążą do powrotu do życia w warunkach domowych. Ich obecność na ulicy jest stanem nienaturalnym, który zagraża ich życiu ze względu na brak wykształconych mechanizmów przetrwania.
W polskim porządku prawnym koty wolno żyjące podlegają ochronie jako element ekosystemu, co wyklucza ich odławianie i umieszczanie w schroniskach – działania wobec nich polegają na kastracji, leczeniu i wypuszczeniu w miejscu bytowania. Koty bezdomne wymagają natomiast zabezpieczenia, odłowienia, wdrożenia procedury poszukiwania dotychczasowego opiekuna lub przeprowadzenia adopcji do nowego domu. Prawidłowe rozróżnienie tych dwóch grup jest kluczowe dla podejmowania właściwych, humanitarnych decyzji pomocowych.